Svolvaer to stolica Lofotów. Czy największe miasteczko tego bogatego w cudowną naturę archipelagu może być więc jedną z bardziej ciekawych atrakcji? No, niekoniecznie. Ale już to, co góruje nad miastem, czyli szczyt Floya i Svolvaergeita owszem! ⛰ Szybko pokażę Wam Svolvaer, a potem hyc!, na trekking skalistym szlakiem aż na Floyę i do Svolvaergeity.

svolvaer co zobaczyc

Svolvaer nie zwala z nóg

Svolvaer nie miało zbyt okazji mnie oczarować. Dzień był pochmurny, lekko dżdżysty. A może nie ma w nim tyle uroku, bo jednak wiele miejsc na Lofotach wygląda wspaniale właśnie we mgle, w północnej, deszczowej aurze. Przechadzałam się portem, przy którym stały rusztowania pod nowiutki penthouse, a na nich stoją panowie. Pod rusztowania podchodzi jakiś inny. Usłyszałam (nie)znajomy słowiański język:

Jak tam leci, kur*a? Nas w weekend nie było.
No, Polacy, proszę. Reprezentujcie nas tam godnie

Może to panowie mnie zniechęcili, a może miasteczka to nie moje klimaty. Zobaczyłam port, czerwone rorbuery i uznałam, że czas na trekking 🐾

trekking svolvaer
Jeśli szukasz noclegu w Svolvaer to domki Anker Brygge są przytulną, lokalną opcją.
skok svolvaergeita
Domki Anker Brygge mają swoje molo, gdzie można siąść i chłonąć klimat Lofotów.
svolvaer co zobaczyc

Trekking – Svolvaergeita i szczyt Floya

Szlak na Svolvaergeitę i Floya zaczynamy z ulicy Blatindveien, blisko kościółka i cmentarza ⛪ Jeśli jesteście mobilni, to tutaj śmiało i za darmo zaparkujecie samochód. Początek trasy jest dość wymagający i skalisty. Nieźle trzeba robić wypady w przód i w górę naraz. Czasem są łańcuchy wspomagające “wspinaczkę”. Odradzam rodzicom z dziećmi w nosidełkach i osobom nie mogącym przeciążać się fizycznie – to nie jest szlak dla Was. Spokojnie znajdziecie dla siebie inny – akurat te skały mogą być wyzwaniem. Cała reszta – naprzód! Gdy już wespniemy się skałami kawał w górę, to czeka nas już wygodniejszy pod względem podłoża trekking.

svolvaergeita trekking

svolvaer nocleg

Svolvaergeita, czyli Koza Svolvaer

Nad miasteczkiem nudy nie ma! Skała Svolvaergeita – czyli Koza 🐐, wyglądająca jak kozie rogi, ściąga wielu łasych adrenaliny. Niektórzy byli łasi, mi mogło być co najwyżej łyso. Bo wiecie co? Ludzie skaczą z jednego “rogu” na drugi! Ja bym się chyba bała. Może nawet bardziej skoku na kasę 💰 niż skoku fizycznego. Za taką dozę adrenaliny płaci się nawet 1800 zł! – wiadomo, norweskie ceny + dochodzi kwota zabezpieczenia i przewodnika, który nad takim śmiałkiem czuwa. Był też geniusz, który wlazł tam z rowerem i z jednej na drugą skałę wybił się na tylnym kole 🚲 Ale tę scenkę widziałam już na jutubach, a nie na żywo. Na żywo to w pewnym momencie nie widziałam już nic, bo szlak zasnuła mgła gęsta jak zsiadłe mleko 💨

svolvaergeita jak dojsc
co zobaczyć svolvaer

Floya – trekking na sam szczyt

Floya to 590 m szczyt, majestatycznie górujący nad Svolvaer. By go osiągnąć, kierujcie się najpierw na Svolvaergeitę. Gdy już miniecie “Kozią Górę”, trzeba odbić nieco w lewo, kierując się dalej na Floya. Ten odcinek jest trudniejszy i przeważnie błotnisty. Także tutaj pełna koncentracja i rozsądek wskazane! Po około 2 h trekkingu dojdziecie do grani, z której rozciąga się widok na całą okolicę. Tylko nie zbliżajcie się na skraj skały!

floya szlak

floya szlak

Wskazówki techniczne, które mogą się przydać:

– w Svolvaer są stacje benzynowe (informacja dla tych, którzy wypożyczają samochód na Lofotach)
– pryszniców na stacjach benzynowych nie znajdziesz, jeśli byś szukał (istotne dla niskobudżetowych podróżników i autostopowiczów)
– wifi i gniazdka do podładowania się złapiesz w centrum handlowym AMFI (jeśli nocujesz na Lofotach na dziko to przydatne info)
– przyzwoita toaleta jest w marinie w Svolvaer Hurtigruten Terminal (jest też gniazdko, jeśli szukasz opcji podładowania się)
– w Svolvaer są supermarkety, jeśli chcecie kupić wodę lub cokolwiek innego, to zróbcie to tutaj, później będzie trudniej ze sklepami

Jak przystało na skrybę musiałam udokumentować także Svolvaer, nawet jeśli mnie nie urzekło. Zresztą, nie wszystko co na blogach, instagramach i fejsbukach musi być idealne, wymuskane i zawsze zachwycające 📸 Przecież nie może nam się wszystko podobać ☺ Zachwyty zachowajcie na kolejne wioski i miejsca na Lofotach. Za to szlak na Svolvaergeitę i Floyę mogę polecić.

Norwegia Podróże w Naturze

A Ty co o tym myślisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *