Kolory Podlasia to także kultura żydowska

Ostatnio snuliśmy opowieści o kolorowym i drewnianym szlaku Podlasia. A że Podlasie to najbardziej różnorodny kulturowo region w Polsce to pełno tu historii – o wpływach litewskich, białoruskich, rosyjskich jak i ukraińskich, mamy tu religię i kulturę prawosławną oraz muzułmańską Tatarów. W całej tej mozaice nie da się pominąć kultury żydowskiej. W tyglu kulturowym Podlaskiego nie brakowało bowiem i żydów. Dziś już ich nie ma, jednak wciąż żywa jest ich kuchnia.

Tykocin

Zatem shalom z Tykocina. Żydzi do tego miasteczka sprowadzili się w 1522 roku, z czasem tworząc drugą co do wielkości (po krakowskiej) gminę żydowską w Polsce. Na przestrzeni wieków Tykocin był sztetlem (miasteczkiem zorganizowanym obyczajowo po żydowsku), zamieszkiwanym przez kilka tysięcy żydów. Stanowili tu ponad połowę wszystkich mieszkańców. Wszystko skończyło się w 1941 roku, kiedy w wyniku niemieckiego pogromu z całej wielowiekowej społeczności ostało się 17 osób…

Żydów w Tykocinie już nie ma, jednak aurę czasów świetności sztetla czuć tutaj w każdym kamieniu. O historii miasteczka przypomina zbudowana w 1642 roku Wielka Synagoga. Jednak w prawdziwą podróż w czasie zabrała nas kuchnia.

Zamek w Tykocinie i przepyszna restauracja

W tym celu wybraliśmy się do restauracji funkcjonującej w zrekonstruowanym, XV-wiecznym tykocińskim zamku. W zamkowej Sali jadalnej, przy dużym trzaskającym kominku można spróbować wybornych regionalnych dań, nawiązujących do tradycyjnej kuchni żydowskiej.

Przywiodły nas tu przede wszystkim białystokery (białysy). Ta nieco przypominająca bajgla bułeczka (zamiast bajglowej dziurki ma wgłębienie), została wyeksportowana i rozsławiona przez żydów na cały świat. Białysy, świetnie znane pod tą nazwą w Nowym Jorku, w Polsce wraz z odejściem żydów zostały na pewien czas zapomniane. Dzięki staraniom Pana Łukasza Nazarko, właściciela zamku w Tykocinie, zostały zarejestrowane w Unii Europejskiej jako produkty regionalne i powoli wracają na swoje rodzime ziemie.

Białys z Zamku w Tykocinie

Białysy to wytrawne bułeczki drożdżowe z wgłębieniem w środku, apetycznie wypełnionym cebulą, oprószone makiem i gruboziarnistą solą. Można zajadać się nimi samemu, nadziewać (nawet pastrami!) lub traktować jako dodatek do dania głównego. W restauracji polecamy spróbować zwłaszcza gęsiny, która jest specjalnością tutejszej kuchni. Świetnie przyrządza się tu na żydowską modłę gęsi pipek, czyli duszone w cebuli i rozgrzewającej mieszance przypraw gęsie żołądki, podane w kociołku z tartym serem i oczywiście z koszyczkiem białysów.

Więcej o atrakcjach województwa podlaskiego przeczytasz w poniższych wpisach na naszym blogu. Treści te tworzyliśmy w ramach Turystycznych Mistrzostw Blogerów, mamy nadzieję, że spodobają się i Tobie.

🔹 Kolorowe Podlasie – szlakiem kolorowych cerkwi, chat, meczetów i wiatraków

🔹 Podlaskie samochodem: od Biebrzy po Suwalszczyznę szlakiem parków

🔹 Podlasie – gdzie zobaczyć dzikie żubry

🔹 Ruska bania na Podlasiu

A jeśli ciekawi Cię więcej podróży szlakiem kultury żydowskiej, to zapraszamy Cię do naszych tekstów z Izraela. Pozdrawiamy Cię i życzymy wszystkiego dobrego. Na koniec podrzucamy jeszcze nasz film z klimatycznego Podlasia.

Polska

2 Komentarze w “Tykocin – Podlasie szlakiem żydowskim. Zamek w Tykocinie”

A Ty co o tym myślisz?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *