9 tys. złotych za tydzień all inclusive w Dominikanie? My zapłaciliśmy mniej za 2 miesiące!

Ile kosztuje Dominikana? Większość Polaków decydując się na wycieczkę do Dominikany, kieruje swoje kroki do biur podróży. Przyglądając się dyskusjom na forach o Dominikanie na temat ofert wakacji w resortach, ze zdziwieniem obserwujemy pojawiające się tam ceny: „18 tys. złotych za parę to świetna cena, taniej nie będzie!”. Czytając to, robimy coraz większe oczy, bo cieszymy się Dominikaną i jej pięknem, a wydajemy na to wielokrotnie mniej. Ile kosztuje podróż na własną rękę po Dominikanie?

  • Spędziliśmy w Dominikanie już 2 miesiące, odwiedzając w tym czasie kilkadziesiąt różnych miejsc i śpiąc w 15 różnych noclegach
  • Podczas podróży we dwoje wydaliśmy 8506 zł na osobę za dwa miesiące
  • Opisujemy najciekawsze miejsca w Dominikanie i dlaczego podróże na własną rękę dają znacznie więcej satysfakcji niż zamknięcie się w turystycznej bańce

Zorganizuj to na własną rękę – będzie taniej!

Podróżujemy wspólnie od 10 lat i przez cały ten czas ani razu nie wybraliśmy się na wyjazd all inclusive. W czasach studenckich wynikało to również z chęci optymalizacji kosztów. Co ważniejsze, od początku wizja zamknięcia się na wiele dni w jednym resorcie pełnym turystów z Europy wydawała nam się lizaniem lodów przez szybę. Na świecie są państwa, które mają setki plaż, wodospady, góry, rezerwaty, a mielibyśmy spędzić całe wakacje przy jednym basenie? A może produkuje się doskonałe wino, światowej sławy rum, a mielibyśmy biegać z opaską na ręku do baru z najtańszymi międzynarodowymi trunkami? Jest tyle ciekawych ludzkich historii, miejscowa kultura, możliwości poszerzenia horyzontów, a ja mam walczyć z nudą przy pomocy animatora hotelowego? Nie inaczej pomyśleliśmy o Dominikanie.

Jeśli więc da się poznać mnóstwo miejsc w Dominikanie, ludzi, kulturę, a przede wszystkim naturę znacznie taniej niż z biurem podróży, to czemu by tego nie spróbować?

Ile kosztuje Dominikana? Nasze wydatki

Oto nasze wydatki na osobę w kolejności od tych, które pochłonęły największą część budżetu.

1. Noclegi – Dominikana – ile to kosztuje?

Koszt miesięczny: 1487 zł na osobę

Koszt dzienny: 49 zł na osobę

Część budżetu: 35%

W Dominikanie znajdziemy całe dzielnice składające się z wielkich hoteli. Takim miejscem jest Punta Cana / Bávaro, w której na odcinku 10 km plaży, hotel przylega do hotelu. Za resortami rozciąga się miasteczko powstałe dopiero w latach 80. na potrzeby zastępów pracowników obsługujących hotelowych gości. To typowe miejsce, do którego trafia się na all inclusive w Dominikanie.

Ponieważ lądowaliśmy w Punta Cana, to spędziliśmy w Bávaro 3 noce, aby odebrać spóźniony bagaż, dopiąć sprawy organizacyjne, przyzwyczaić się do zmiany czasu i z ulgą ruszyliśmy dalej. Nocowaliśmy między innymi w mieście Samaná – gdzie od stycznia do marca przypływają humbaki na gody, w Las Galeras – cudownym małym miasteczku otoczonym wspaniałymi plażami i lasami kokosowymi, gdzie pasą się konie, Las Terrenas – z naszą ulubioną plażą do kąpieli i na spektakularne zachody słońca, ale także w górach, gdzie budził nas fantastyczny widok z tarasu. Udało nam się spać blisko plantacji kawy, krystalicznie czystych rzek, w których można się kąpać, a także w jednym z bardziej zwariowanych hosteli, jakie widzieliśmy.

Podróżując w ten sposób, bezcenny jest kontakt z lokalnymi mieszkańcami, poznawanie ich życia, ulubionych miejsc, najlepszych atrakcji okolicy, opowiadanie im o Polsce i świecie, a nawet wspólne gotowanie kolacji.  

2. Wynajem samochodu na 16 dni

Koszt za 16 dni: 1340 zł (wynajem 814 zł i paliwo 526 zł) na osobę

Część budżetu: 16%

Wynajem samochodu daje bardzo dużo wolności i elastyczności. To dzięki niemu można dotrzeć na plaże oddalone od miast, odkrywać perełki położone wysoko w górach lub poczuć trochę adrenaliny na nieutwardzonej, wymagającej drodze. W Dominikanie polecamy wynajem samochodu z napędem 4×4, ponieważ mniejsze drogi bywają kamieniste, a po deszczu bardzo śliskie.

W Dominikanie dobrze sprawdzają się małe lokalne wypożyczalnie samochodów. Formalności w nich jest mało (brak depozytu, karty kredytowej, zostawiania dokumentów) i wiele opiera się na wzajemnym zaufaniu. Samochód dostaje się z pustym bakiem i zwraca z dowolną ilością paliwa. Powyższa kwota obejmuje pełne ubezpieczenie, bo bez ubezpieczenia mieliśmy jeszcze tańsze propozycje. Międzynarodowe sieci wypożyczalni będą droższe, ale nie wymagają szczegółowej weryfikacji wiarygodności.

Dobrą alternatywą dla samochodu jest skuter, który sprawdza się w obrębie nadmorskich miast. My skuter lubimy tak bardzo, że w naszym budżecie trafił do atrakcji!

3. Zakupy w sklepach w Dominikanie

Koszt miesięczny: 595 zł na osobę

Koszt dzienny: 20 zł na osobę

Część budżetu: 14%

Zakupy w sklepach stanowiły istotną część naszego budżetu i w znacznej większości dotyczyły produktów spożywczych. Ponieważ restauracje w Dominikanie serwują bardzo przeciętne jedzenie, a kraj obfituje w dorodne awokado, mango, ananasy, to z przyjemnością robiliśmy z nich użytek w kuchni sami.

Ryż albo platany i inne dodatki nie są drogie. Jedynym wyzwaniem jest dokładne mycie surowych produktów, ponieważ mogą być one skażone amebami lub salmonellą. Zadania nie ułatwia też brak pitnej wody w kranie. Do mycia warzyw i owoców należy dodawać octu, a do gotowania używaliśmy wody butelkowanej, którą często zapewniał nocleg.

4. Lot w jedną stronę do Dominikany

Koszt jednorazowy: 1065 PLN na osobę

Część budżetu: 12%

W końcu nadszedł czas na przylot do Dominikany, który chronologicznie oczywiście był pierwszy. Lecieliśmy z Warszawy niemiecką linią lotniczą z szybkimi przesiadkami we Frankfurcie i Montego Bay.

Lot powrotny wliczamy do budżetu kolejnego kraju, gdyż nie wracamy do Polski z Dominikany. Jednak lot w dwie strony prawie zawsze kosztuje mniej niż dwukrotność ceny lotu w jedną stronę. Tak też było w tym przypadku, oferty lotów z biletem powrotnym były poniżej 2000 zł.

5. Atrakcje – ile to kosztuje

Koszt miesięczny: 310 zł na osobę

Koszt dzienny: 10 zł na osobę

Część budżetu: 7%

W Dominikanie piękne jest to, że większość atrakcji to odkrywanie nowych plaż, kąpiel w oceanie o zachodzie słońca, spacery i jest to zupełnie za darmo. Atrakcje, za które zapłaciliśmy to rejs po zatoce Samaná z dyplomowaną biolożką w celu obserwowania humbaków, wyprawa piesza z przewodnikiem kanionem z rwącą rzeką czy właśnie wynajem skutera i jeżdżenie nim po okolicy.

6. Ubezpieczenie zdrowotne i sprzętu

Koszt miesięczny: 291 zł na osobę

Koszt dzienny: 10 zł na osobę

Część budżetu: 7%

To wydatek który traktujemy bardzo poważnie i uznajemy za niezbędny. Jeśli chce się jeździć na skuterze w kraju, którego się zupełnie nie zna, skakać do górskiej rzeki, chodzić po dżungli, a wszystko dokumentować lustrzanką, to trzeba liczyć się również z nieszczęściami. Nam ubezpieczenie się przydało, ponieważ konieczna była wizyta w szpitalu ze względu na… silną reakcję alergiczną na pogryzienie przez lokalne meszki w lesie nad wodą. Leczenie odbyło się bezgotówkowo, a obejmowało pełne badania krwi, wszystkie leki i późniejsze kontrole.

7. Restauracje w Dominikanie

Koszt miesięczny: 173 zł na osobę

Koszt dzienny: 6 zł na osobę

Część budżetu: 4%

W Dominikanie nie poszaleliśmy kulinarnie! To nie jest kierunek dla foodies. Restauracje zazwyczaj są drogie i niedobre (dla turystów, z obowiązkowym podatkiem 18% oraz też obowiązkowym serwisem 10%) lub bardzo tanie i znośne (wybierane przez miejscowych). Ostatecznie doszliśmy do wniosku, że mając do wyboru te same składniki… gotujemy dużo smaczniej i w dodatku mamy kontrolę nad higieną przygotowywania posiłków. Warto dodać, że stosując środki ostrożności (mycie rąk, używanie wody pitnej, mycie warzyw w occie i weryfikacja opinii o restauracjach) przez całe 2 miesiące nie mieliśmy ani jednego problemu żołądkowego.

Wracając do jedzenia na zewnątrz, to do znośnych zaliczamy dania obiadowe serwowane w jadalniach (comedor). Składają się zazwyczaj z ryżu, smażonego platana, fasoli czerwonej w sosie i suchego kurczaka z grilla albo w panierce. Na pocieszenie, taki kaloryczny zestaw kosztuje ok. 15 zł. Najlepsze co zjedliśmy w Dominikanie to empanady, które są rodzajem pieroga (z ciasta zbliżonego do faworkowego) z wytrawnym nadzieniem, smażone na głębokim oleju. Kosztowały 2,30 zł za sztukę!

8. Opłata turystyczna za pobyt w Dominikanie powyżej 30 dni

Koszt jednorazowy: 198 zł na osobę

Koszt dzienny: 3 zł na osobę

Część budżetu: 2%

To opłata za pobyt od 30 do 90 dni, od której nie da się uciec, bo jest egzekwowana przy odprawie paszportowej w trakcie opuszczania kraju. Warto mieć na ten cel odłożoną gotówkę w peso dominikańskim. Jeśli przylatujesz do Dominikany na urlop poniżej miesiąca, wówczas ten koszt w ogóle ciebie nie dotyczy.

9. Autobusy i taksówki w Dominikanie

Koszt miesięczny: 96 zł na osobę

Koszt dzienny: 3 zł na osobę

Część budżetu: 2%

Autobusy i taksówki są dobrymi środkami transportu po kraju. Taksówek z aplikacji używaliśmy głównie w Santo Domingo, ponieważ jest to zalecane ze względów bezpieczeństwa. Kiedy nie mieliśmy samochodu, po kraju poruszaliśmy się busami lub autokarami, które są pewnym i nie bardzo drogim środkiem transportu. Ceny transportu między miastami są zbliżone do tych polskich. Tych kosztów nie ma co się bać!

Podsumowanie kosztów życia i podróży po Dominikanie – ile to kosztuje?

Podsumowując, dwa miesiące podróżowania w Dominikanie kosztowały nas 8506 zł na osobę, czyli 4253 zł miesięcznie i 142 zł dziennie. Podróże na własną rękę to wielka przygoda, która nie musi być bardzo droga. Zaś wszystkie miejsca, do których dotarliśmy, ludzie, których poznaliśmy i przygody zostaną z nami na zawsze. A po codzienną dawkę Dominikany zapraszamy na nasz Instagram. Z kolei na YouTube niebawem pojawią się vlogi z tego karaibskiego kraju.

Obserwuj naszą podróż z biletem w jedną stronę! Wskakuj po codzienne przygody.

Podróże w Naturze

2 Komentarze w “Dominikana – ile kosztuje? Ceny życia za miesiąc”

A Ty co o tym myślisz?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *