Pośród polodowcowych zielonych wzgórz południowej Szwecji wyłania się bielutki i piękny w formie zamek Hovdala (Hovdala slott). Za nim rozciąga się rozległe jezioro Finjasjön i skandynawskie lasy. Dotarliśmy do Skanii, konkretnie na północ tego szwedzkiego regionu, w okolicę miasteczka Hässleholm. Zamek Hovdala będzie naszym axis mundi do zwiedzania okolicy. Od niego zaczynamy tę podróż po Szwecji i od niego rozchodzić się będą kolejne atrakcje Skanii. A jest tu co robić: są liczne krótko- i długodystansowe szlaki piesze, emocjonujące zipline’y, lasy z wręcz fluorescencyjnym mchem, trasy rowerowe, malownicze jeziora do pływania SUP-em lub kajakiem, rzeki pełne łososi, smaczna lokalna kuchnia, wzgórza pełne owiec i koni, a także kolejne zamki! Sielankowa okolica zamku Hovdala i miasteczka Hässleholm ma niepisany „znak jakości” wśród Szwedów, którzy chętnie decydują się na wypoczynek i wędrówki właśnie tutaj.

szwecja zamek w okolicy lund malmo hassleholm

Popularność i kultowość zamku Hovdala nie oznacza jednak tłumów, bo kto ma wiedzieć o okolicy Hässleholm, ten wie. Dlatego, jeśli szukasz skandynawskiego spokoju i bezpośredniego kontaktu z naturą, to tutaj je znajdziesz. A nawet więcej, bo z naturą nierozerwalnie splata się tu historia. Dlaczego ma ona znaczenie, gdy chodzi o zwiedzanie Skanii?

Skania (Skåne) – południowa Szwecja – co to za region? Historia w pigułce

Niech punktem wyjścia będzie fakt, że Skania ma sporo wspólnego z pobliską Danią. To istotna informacja, bo warunkuje historię regionu i to, jakie mamy atrakcje na miejscu. Skania połączona jest z duńską wyspą Zelandią (tą, na której leży Kopenhaga) słynnym mostem nad cieśniną Sund (Öresundsbron), swoją drogą jednym z najdłuższych na świecie. Już to sprawia, że między Skanią a Danią dochodzi do stałego przepływu osób oraz dóbr i usług. Wieki temu połączenie było jeszcze ściślejsze, choć most wtedy nie istniał. Zamiast niego funkcjonowało wręcz „małżeństwo” tych ziem, ponieważ Skania należała do Danii. Stan ten utrzymywał się aż do 1658 roku, kiedy to Dania, w zasadzie kapitulując, zrzekła się m.in. Skanii na rzecz Szwecji. Z historii możesz pamiętać ten okres jako wojny północne. Był to okres szwedzkiej świetności i jej walki o dominację na Bałtyku. Tak, „potop szwedzki” to również te czasy!

Pokłosiem przynależności Skanii do Danii jest chociażby architektura, ponieważ można tu zobaczyć budynki z muru pruskiego, których już bardziej na północ od Skanii trudno uświadczyć. Warto wspomnieć że oprócz ścisłych związków Skanii z Danią, średniowieczno-nowożytna Szwecja także była związana z Danią (i Norwegią), konkretnie unią kalmarską, i to przez 126 lat (1397–1523). Była to unia personalna, która wiązała trzy kraje wspólnym monarchą. Zwykle najwięcej do powiedzenia w jej ramach miała Dania. Rodziło to bunty, konflikty, czasem najazdy czy rzezie między Duńczykami a Szwedami. A że Skania była regionem „przelotowym” między Szwecją a resztą ówczesnej Danii oraz – przez swój dostęp do Bałtyku – ważnym szlakiem handlowym, to wiele walk toczyło się na jej terytorium. Stąd w samej Skanii można naliczyć niemal 200 zamków, warowni czy historycznych dworów możnowładców. Tak oto jeden z zamków stał się naszą bazą wypadową na zwiedzanie Skanii. Wszystko dlatego, że dookoła niego rozsiane są różnorodne atrakcje i szlaki trekkingowe!

Zamek Hovdala – zamki w Szwecji 🏰

Zamek Hovdala, po szwedzku Hovdala slott, to zabytek architektury i kultury wpisany na listę narodowego dziedzictwa Szwecji. Działalność człowieka na tych terenach archeolodzy datują na 13 tysięcy lat przed naszą erą, gdy tereny te uwolniły się od lądolodu, co umożliwiło pojawienie się pierwszej działalności człowieka. Skania i okolice Hovdala to region o najdłuższej historii osadnictwa w Szwecji! Jednak od pierwszych osad do epoki zamków upłynęło wiele tysiącleci.

Historia zamku Hovdala

Pierwsza wersja zamku Hovdala istniała od przynajmniej 1130 roku, ale w nieco innym miejscu, na wzgórzu. Obecna wersja, którą możemy oglądać dzisiaj, została zbudowana od nowa na terenie bardziej nizinnym i bagiennym, przy jeziorze Finjasjön. Wszystko po to, aby się ukryć i zbudować obronną fosę wypełnioną wodą, która utrudniłaby zdobycie twierdzy. Tym samym najstarsza część zamku Hovdala pochodzi z 1511 roku. Świadczą o tym metalowe kotwy w ścianie ułożone właśnie w napis „1511”. To czyni zamek Hovdala wyjątkowym, bo większość zachowanych zamków w Szwecji datuje się zwykle na XVIII wiek, czyli dwa stulecia później, a te starsze – jak Hovdala – niekoniecznie przetrwały. Są też części zamku, gdzie kotwy pokazują inne, późniejsze daty, wszak zamek się rozbudowywał. Te kotwy to coś takiego jak rok budowy np. „Anno Domini 2020”, które nawet współcześnie można spotkać na frontach budynków.  

szwecja zamki zamek hovdala hassleholm

Charakterystyczną wieżę z wielką bramą wjazdową dobudowano w 1600 roku, na co wskazują kotwy ułożone w rzymskie liczby MDC. Budowa była dalekowzrocznym posunięciem, ponieważ istnienie takiej wieży pozwoliło na skuteczniejszą obronę zamku. A obrona była konieczna przez długie lata. Jedną z większych bitew stoczono podczas wojny kalmarskiej (1611 – 1613) – wtedy duńską posiadłość atakowali Szwedzi. Kolejne zacięte walki, które zapisały się na kartach historii, miały miejsce już podczas wojen północnych i wojen skańskich, gdy Skania przeszła z rąk duńskich w szwedzkie. Dlatego tym razem zamek Hovdala był atakowany przez wycofujących się Duńczyków oraz antyszwedzkie i jednocześnie pro-duńskie oddziały partyzantki „Snapp-hane”. Na głównej bramie zamku wciąż widać ślady po kulach, które przypominają o niespokojnych czasach. Część zamku Hovdala spłonęła, ale została sprawnie odbudowana przez właścicieli. Za swoje zasługi dla Szwecji otrzymali oni tytuł szlachecki i znamienite nazwisko Ehrenborg.

Zamek Hovdala w rękach rodu Ehrenborgów – co po sobie zostawili?

Finalnie, wraz z końcem XVII wieku, zamek Hovdala z miejsca bitew i konfliktów przekształcił się w okazałą posiadłość i siedzibę rodu Ehrenborgów. Rodzina Ehrenborg zamieszkiwała zamek w latach 1665–1981, a więc ponad trzy stulecia! Wyobraźcie więc sobie, ile intrygujących artefaktów, mebli, przedmiotów codziennego użytku udało się im przez wieki zebrać. Wszystko to dzisiaj można zobaczyć w budynku, gdzie toczyło się ich codzienne, magnackie życie. Przechodzimy więc tu przez apartamenty, które co chwila odsłaniają zdobienia i krzyki mody z przeszłości oraz kolejne obiekty, których Ehrenborgowie dotykali i na które patrzyli. Ozdobą salonu jest nawet wypchana papuga, która była kiedyś mieszkanką Hovdala i miała w zwyczaju latać wolno po tych pomieszczeniach, atakując nielubianych przez siebie ludzi. Co rzadkie na takich zamkach, zachowały się też izby służących, więc można zobaczyć, jak żyli ci, którym nie spadło z nieba nobliwe nazwisko i byli „tylko” pomocą.

Z rodem związane są rozmaite lokalne ciekawostki. Otóż jeden z jego najsłynniejszych przedstawicieli z XVIII wieku, Mikael Ehrenborg, fascynował się osiągnięciami naukowymi epoki oświecenia. Ze służby wojskowej w Europie przywiózł książki o wszechświecie, matematyce, metodologii naukowej, humanizmie i prawie. Dziś, gdy tak łatwo jest wszystko nabyć, wiedza jest dostępna na wyciągnięcie ręki w telefonie, a książki może streścić AI, nie wydaje się to niczym zaskakującym. Ale wtedy, w epoce oświecenia, książka – w zasadzie każda – była białym krukiem, czymś tak pełnym magii i tajemnic świata jak dziś są dla nas komputery kwantowe. A że zbiory Mikaela Ehrenborga były pokaźne, to przypuszczano, że na leśnym terenie posiadłości wybudował bibliotekę.

Ruiny Biblioteksruinen – tajemnicza budowla w lesie

Jasną poszlaką są ruiny tajemniczej budowli, które znajdują się niedaleko zamku Hovdala. Najświeższe badania archeologów sugerują jednak, że – choć biblioteka również pasuje do zamiłowań ówczesnego Ehrenborga – to jest to zupełnie inny obiekt. No, bo kto budowałby bibliotekę aż 30 minut spacerem od zamku, na wzgórzu, w środku lasu i to na planie ośmiokąta? Okazuje się, że ruiny najprawdopodobniej nie są ruinami budynku, który przez wieki zniszczał, ale niedokończoną budowlą, na którą pewnie nie starczyło pieniędzy w skarbcu lub czasu za życia. Dziś spekuluje się, że miało to być… obserwatorium astronomiczne do badania wszechświata i tajemnic kosmosu! Wpisuje się to zarówno w konstrukcję budynku, jak i w charakter odnalezionych tam zbiorów literackich. Niezłe, co? Rzecz niemal nieprawdopodobna, bo w XVIII wieku obserwatoria powstawały, ale prędzej na dworach królewskich i uniwersytetach.

Do murów „dawnej Biblioteki” można dojść z Hovdala slott na własną rękę, a raczej o własnych nogach. Może dotknięcie pokrytych mchem kamieni podpowie Ci, czym miało być to miejsce… Według nas, faktycznie, wygląda jak doskonałe miejsce do obserwowania nieba – wzniesienie, wyjątkowo duży prześwit w koronach drzew, dający widok na nieboskłon i oddalenie od światła pochodni ludzkich siedzib. Choć czytaniem ksiąg w takich okolicznościach przyrody też byśmy nie pogardzili.

A natura dookoła jest wspaniała: sielskie wzgórza, na których pasą się owce, gęste lasy (w dużej mierze liściaste, choć w Skandynawii dominują iglaste) i jeziora rozrzucone jak kryształowe łzy trolla. Mamy tu wysoką bioróżnorodność i fantastyczne zróżnicowanie terenu dla osób, które kochają dzikie przygody. W zachowaniu dzikiej przyrody pomogła… obecność wojska! Jakby zamkowi Hovdala było mało wrażeń, to służył również jako koszary, a tereny dookoła jako poligon wojskowy. I to przez 50 lat, od 1944 roku! Nie pierwszy raz widzimy, że tereny, które były odcięte od świata i wykorzystywane przez wojsko, cieszą się bogactwem rzadkich gatunków roślin i zwierząt (np. Kamenjak w Chorwacji czy Stack Rocks w Walii). Oookej, grubą lekcję historii mamy za sobą, teraz czas na naturę, która jednak gra tutaj pierwsze skrzypce! Wskakuj w buty trekkingowe i zobaczmy szlaki turystyczne.

Szlaki piesze, szlaki trekkingowe Hovdala Naturområde (Hovdala Nature Reserve) – Szwecja – okolice Hässleholm 🧭

Wdech – wydech… Złap świeże skandynawskie powietrze w płuca i rozejrzyj się, jak pięknie jest dookoła. Wśród tych jezior i lasów, które widzisz na horyzoncie, będziemy wędrować. Jakie szlaki piesze mamy do wyboru? Całe mnóstwo! Tylko dookoła zamku Hovdala jest ich przynajmniej siedem, o łącznej długości ponad 150 km! Są krótkie trasy na kilka godzin spokojnej, lekkiej wędrówki. Są też jednodniowe szlaki hikingowe. Ale mamy również konkretne, kilkudniowe szlaki trekkingowe, gdzie można spać w namiocie lub w specjalnych wiatach czy domkach. O noclegach zaraz powiemy! A ci, którzy szlaki wolą pokonywać na dwóch kółkach, mogą wybrać trasy rowerowe. Przez rozległe wielohektarowe włości Hovdala biegnie słynna Skåne Cycling Route.

szwecja skania szlaki piesze szlaki trekkingowe szlaki turystyczne

Łap piesze szlaki turystyczne w bezpośredniej okolicy zamku Hovdala:

Większość to trasy okrężne, pętle, które możesz samodzielnie łączyć lub skracać, tworząc własne, ekscytujące trasy. Wszystko jest tak zorganizowane, że nie musisz robić szlaków w całości i często możesz między nimi przeskakiwać. My najbardziej polecamy trasy leśne i przez wzgórza, gdzie łatwiej o strumyki, bujną roślinność i widok jeziora Finjasjön z góry. Tutaj masz mapkę online – rekomendujemy złapać taką mapę na zamku Hovdala, gdzie mieści się Vandringscentrum i gdzie uzyskasz więcej niezbędnych wskazówek. A tutaj jeszcze drugą mapkę, która też ładnie pokazuje, gdzie są wiaty do spania, gdzie woda pitna w kranie, gdzie publiczne grille, miejsca piknikowe lub gdzie są parkingi. (Oprócz szlaków Hovdala Nature Reserve są jeszcze inne, o których przeczytasz tutaj).

Höjdarnas höjdarled (22 km, szlak niebieski):

✦ Mapa szlaku, Szlak na stronie Hovdala

Malownicza trasa prowadząca przez wzgórza i najwyższe punkty widokowe okolicy. Panoramy na polodowcowe krajobrazy – gwarantowane. Czasami wskoczy wyższe tętno. Ale spokojnie, to nie są Alpy Szwajcarskie, tylko łagodniejsze skandynawskie wzgórza. My osobiście uwielbiamy fragment od parkingu Brönnestads Kyrka do Biblioteksruinen (ruiny „biblioteki”), a więc odcinek, który nakłada się ze szlakiem pomarańczowym, następnie białym i żółtym, powrót można zrobić odcinkiem biało-pomarańczowym. Lubimy tę kombinację, bo prowadzi przy strumieniach, mostkach i momentami „dżunglowo” bujnej roślinności, a także przy stadninie pięknych koni islandzkich Brönne Islandshästar, na których grzbietach też można przemierzać lokalne szlaki.

Jakten på Gullspira (21 km, szlak biały):

✦ Mapa szlaku, Szlak na stronie Hovdala

Nazwa szlaku nawiązuje do bajki o małej kózce o imieniu Gullspira, która uciekła i wyruszyła w podróż pełną odkryć. Zgubiła się, ale w końcu odnalazła drogę do domu, bogatsza o wieeele doświadczeń. Podążaj szlakiem Gullspiry krętymi ścieżkami pośród jagodowych krzaczków, wrzosowisk, bagien, mokradeł i mchów. Wędrówka wiedzie przez piękne lasy, nie raz ze stromymi podejściami, ale trochę treningu nie zaszkodzi, a kontakt z dziewiczą przyrodą jest pewniakiem!

Finjasjöleden (20 km, szlak różowy):

✦ Mapa szlaku, Szlak na stronie Hovdala

Spokojna pętla po nizinnym terenie wokół jeziora Finjasjön. Prowadzi przez najdłuższą w Szwecji kładkę bagienną (taki Wigierski PN na sterydach). Na trasie platforma Lingra Dig do obserwacji ptaków wodnych (kto ma lornetkę lub obiektyw z długą ogniskową, nie pożałuje, my czasem słyszeliśmy tu klangor żurawi). Dookoła jeziora zdarzają się niezbyt gęste zabudowania, więc jest okazja zobaczyć, jak mieszkają tutaj, nie tylko ptaki, ale też ludzie.

I Posta-Nillas spår (26 km, szlak brązowy):

✦ Mapa szlaku, Szlak na stronie Hovdala

Dłuższa pętla historyczna i krajobrazowa. Na trasie miniesz ważne obiekty historyczne, m.in. zamek Hovdala, a także łąki, pastwiska z krowami i pagórki.

Dammslingan (4 km, szlak żółty):

✦ Mapa szlaku, Szlak na stronie Hovdala

Krótki szlak dosłownie przy samym zamku Hovdala, prowadzi przez Broslätt, dawną wioskę zamieszkaną przez rzemieślników pracujących dla zamku. Kiedyś to tutaj była kuźnia, tartak czy młyn przy stawie Hammarmölledamm. Trasa zahacza też o ruiny „biblioteki”.

Hundslingan (6 km, szlak zielony):

✦ Mapa szlaku, Szlak na stronie Hovdala

Przyjemny szlak w lesie liściastym i przy jeziorze dedykowany psom. Jeśli więc czeka Cię podróż po Szwecji z psem, tutaj psiak może się wybiegać na wybiegu, a następnie podążać z Tobą na smyczy.

Hovdalaleden (57 km, szlak pomarańczowy):

✦ Mapa szlaku, Szlak na stronie Hovdala

Część większego szlaku Skåneleden (SL2), który biegnie przez całą Skanię. Łączy w sobie również najciekawsze fragmenty pozostałych tras opisanych powyżej. Idealny szlak trekkingowy na 3-dniową wyprawę.

Noclegi – gdzie spać w okolicy Hovdala i Hässleholm? 🌙

Ta część Skanii to raj dla miłośników aktywności na świeżym powietrzu! Ale spać też gdzieś trzeba. My mieliśmy okazję spróbować ciekawego przekroju noclegów. Zaliczyliśmy wersję „na dziko” w skandynawskim stylu biwakowym, w wersji rustykalno-butikowej blisko natury i w wersji eleganckiej w miasteczku. Każdy z noclegów dostarcza zupełnie innego doświadczenia i klimatu.

Biwak po szwedzku – pole kempingowe Birk, Birka, Ronja

Jeśli szlaki wędrówkowe po Skanii nie są Twoją pierwszą aktywną podróżą, to idea spania w naturze raczej nie będzie dla Ciebie żadnym ekstremum i nowością. A może jest tak, że dopiero wkraczasz w świat dzikich przygód? Mamy propozycję, która pozwoli Ci w kontrolowanych warunkach przekroczyć strefę komfortu. A to jest coś, co zawsze wzbogaca człowieka, buduje jego sprawczość, a w tym przypadku jeszcze więź z naturą. Z całego serducha chcemy polecić Ci domki Birk, Birka i Ronja na polu kempingowym Mellan skymning och gryning („Między zmierzchem a świtem”). To coś w rodzaju drewnianych, zadaszonych i zasłoniętych z każdej strony schronów, położonych w intymnym zagajniku brzózkowym. „Pole kempingowe” ma więc skandynawski charakter, jest to po prostu strefa w lesie z trzema niewielkimi wiato-schroniskami a nie wielki trawiasty teren, gdzie pełno namiotów i zaparkowanych samochodów.

szwecja pole kempingowe gdzie na biwak

Nazwy domków, Birk, Birka i Ronja odzwierciedlają brzozowe otoczenie i materiał, z którego zostały wykonane, bo również są z brzozy. Zaprojektowane przez architekta, aby idealnie wpisywały się w krajobraz oraz skutecznie chroniły przed deszczem, wiatrem i chłodem. Wewnątrz nie ma światła ani prądu, są za to drewniane ławy, na których należy rozłożyć karimatę i śpiwór. Domek okazał się szczelny i w śpiworach nie zmarzliśmy. Birk i Birka przeznaczone są dla 2 osób, domek Ronja dla 5-7 osób. My akurat byliśmy sami, w Birku, a w Birce i Ronji nikogo nie było, więc mieliśmy idealną samotnię. No, może nie do końca, bo tuż pod domkami jest pastwisko i towarzyszyło nam kilkadziesiąt owiec.

Roztacza się tu absolutnie fantastyczny, malowniczy widok na jezioro Finjasjön, wzgórza i lasy dookoła, wśród których plączą się liczne szlaki trekkingowe. Przy domkach są strefy do przygotowania grilla i miejsca piknikowe. My mieliśmy kartusz i sami przygotowaliśmy sobie kolację i śniadanie. Dosłownie 150 m dalej znajduje się Hovdala Trädhus / Hovdala Treehouse, najwyższy w Szwecji domek na drzewie, który jest przyjemną kawiarnią, ale otwartą raptem od czwartku do niedzieli. Przy Hovdala Treehouse mieści się kran z poborem wody pitnej, a WC dla domków za nimi, nieco po lewej. W ogarnięciu tego pomogą Wam mapki, które podlikowaliśmy powyżej przy informacjach o szlakach.

Szalenie polecamy nocleg w naturze w Birk, Birka lub Ronja, bo jest to jeden z highlightów podróży po okolicy Hovdala. Domki należą do gminy Hässleholm, co jest w Szwecji naturalne w przypadku takich schronów dla turystów. Zarezerwujesz je, pisząc na: lokalbokning.fritid@hassleholm.se. Otrzymasz kod, który pozwoli Ci otworzyć kłódkę do domku. Cena noclegu: 300 SEK (Birk lub Birka), 500 SEK (Ronja).

szwecja skania aktywnie gdzie warto pojechać

A to dwa inne noclegi, które testowaliśmy: Rallarhustruns oraz Statt Hotel. Zdjęcia i opisy tych noclegów znajdziesz w ogólnym wpisie ze Skanii.

Zamek Hovdala współcześnie – co ciekawsze wydarzenia na zamku Hovdala

Jeśli byliście już w Szwecji, a może mieliście przyjemność pomieszkać w niej, jak my przez krótki czas (to akurat w Sztokholmie), to zauważyliście, że Szwedzi budują społeczności: od lokalnych klubów i stowarzyszeń opartych na wspólnej aktywności (förening) przez domy kultury i centra społecznościowe (folkets hus / folkets park / kulturhus) po miejsca spotkań czy świetlice (mötesplats / fritidsgård). Dzieje się to już od podszewki, nie tylko w ramach gmin, ale też w budynkach i na osiedlach, gdzie tworzone są przestrzenie wspólne do integracji sąsiedzkiej lub darmowego wynajmu przestrzeni na urodziny lub spotkania. Dlatego często na parterach bloków mieszczą się pomieszczenia do wspólnego, sąsiedzkiego użytku i spotkań. Fajne i dalekowzroczne, prawda?

Podobną funkcję dla mieszkańców okolicy Hässleholm (ale i turystów) pełni zamek Hovdala, który co rusz aktywizuje i organizuje wydarzenia, wystawy, wycieczki z przewodnikiem, warsztaty czy wspólne wędrówki. Może akurat na jakąś się załapiesz?

Jednym z największych wydarzeń na zamku Hovdala są Dni Średniowiecza (Hovdala Medeltidsdagar), które odbywają się w dniach 30-31 maja. W programie mistrzostwa Szwecji w turniejach rycerskich, a także liczne atrakcje, rozrywki i targ. W ciągu tych dwóch dni zamek Hovdala odwiedza niemal 14 000 gości! Kolejnym najważniejszym wydarzeniem jest również tradycyjne święto przesilenia letniego (Midsommar), które jest świętem ruchomym i odbywa się w okolicach 20 czerwca, przyciągając około 6 000 gości. Oba święta to doskonała okazja do zanurzenia się w tradycji i szwedzkiej lokalności.

Zamek Hovdala – bilety i godziny otwarcia

✦ Otwarte: teren zewnętrzny zamku jest otwarty całorocznie i darmowy. Zwiedzanie zamku i posiadłości Ehrenborgów wewnątrz, z przewodnikiem, dostępne jest od 15 kwietnia do 30 października (od wtorku – do niedzieli, od 11.00 do 17.00, w poniedziałki zwiedzanie wnętrz niedostępne).

✦ Cena: 1150 SEK / za grupę lub 115 SEK / za osobę (to w przypadku, jeśli grupa przekracza 10 osób). Wycieczki z przewodnikiem w weekendy oraz po 17.00 – dodatkowa opłata 1150 SEK / za grupę.

✦ Niektóre przestrzenie są dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.

✦ Psy są mile widziane podczas zwiedzania (na smyczy).

Baw się dobrze!

Udało nam się wnieść coś nowego do Twoich planów i podróżniczej wyobraźni? Będzie nam ogromnie miło, jeśli postawisz nam kawę. To dla nas sygnał, że w dobie AI nadal warto tworzyć bloga podróżniczego z miejscami sprawdzonymi na ludzkiej skórze. AI nie tylko nie potrafi policzyć liter w słowie „truskawka”, ale też nigdy nie wpadło do kanału w Wenecji (yeep, that’s me). Każda kawa to paliwo, aby dalej tworzyć darmowe treści z drogi. Dla podróżników – od podróżników.

Postaw mi kawę na buycoffee.to


Wizyta jest efektem projektu BRIDGE w ramach Programu Interreg South Baltic (2021–2027). Odbyliśmy ją w ramach współpracy reklamowej, współfinansowanej przez Interreg South Baltic ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Treść materiałów przedstawia nasze subiektywne wrażenia i nie odzwierciedla oficjalnego stanowiska Unii Europejskiej ani Wspólnego Sekretariatu Programu Interreg South Baltic.

Do zobaczenia w świecie i w mediach społecznościowych, Dzicy Podróżnicy! 🍀

Szwecja

A Ty co o tym myślisz?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *