Spanie na dziko to piękny sposób na jednoczenie się z naturą! Taki nocleg pod chmurką pozwala spać nie w hotelu dwu czy pięciogwiazdkowym, ale w wielogwiazdkowym. Bliskość natury i doświadczanie jej czystości to współcześnie najprawdziwszy luksus. Miejsca dziewicze kurczą się, często są zabierane pod uprawy czy hotele. A raz na jakiś czas chciałoby się po prostu rozstawić namiot albo zawiesić hamak i szczęśliwie w nim dyndać, chłonąc świeże powietrze. Jak ma się pod tym względem Polska? Czy spanie na dziko w lesie, w górach lub nad morzem jest legalne? Na te pytania odpowiadamy w tym tekście! Tak, żebyście mogli zwyczajnie ruszyć przed siebie i uciec od tłumów czy zgiełku codzienności. Nocleg na dziko w Polsce jest możliwy, warto tylko wiedzieć, jak zrobić to legalnie. Wyjścia w naturę zawsze robią człowiekowi dobrze, zawsze! No, chyba że kończą się mandatem, ale z tym tekstem unikniesz tego!

Polska – spanie na dziko w lesie – czy taki nocleg jest legalny?

Jeszcze do niedawna miłośnicy lasów nie mogli w nich legalnie spać na dziko. Dobra wiadomość! Od majówki 2021 możemy legalnie spędzić w lesie noc na biwaku, bushcrafcie i survivalu. Ich sedno stanowią rozwój umiejętności przetrwania w dziczy oraz przeżywanie kontaktu z naturą. Droga do leśnych noclegów w zgodzie z prawem nie była łatwa. Zaczęło się w 2019 r. od uruchomienia przez Lasy Państwowe pilotażowego programu, w ramach którego do biwakowania udostępniono zaledwie część lasów. Ale od majówki 2021 śmiało możemy ruszać w las, nawet ten w najbliższej okolicy, bo od tamtej pory każde nadleśnictwo jest otwarte na naszą nocną obecność. A jest ich w Polsce aż 430, mamy więc z czego wybierać. Także wreszcie czas na las!

Od zawsze fascynowała nas idea skandynawskiego allemansrätten, które na dobre wpisało się w codzienny tryb życia Norwegów i Szwedów. Allemansrätten, czyli prawo wszystkich ludzi. A do czego? Ano, do kontaktu z naturą bez jakichkolwiek nieuzasadnionych ograniczeń. Wynika ono z wiary, że człowiek jest nieodłącznym elementem przyrody, a cywilizacja powinna z nią koegzystować, nie konkurować. Zgodnie z tym prawem każdy człowiek może korzystać z lasów państwowych oraz prywatnych, zbierać w nich grzyby, borówki, kąpać się w jeziorach, rzekach i chodzić po górach. Można też w ich obrębie rozbić namiot, nawet na terenie prywatnym, o ile robimy to 150 m od najbliższego domostwa, nikomu nie przeszkadzamy i nie naruszamy prywatności właściciela terenu. Legalnie tak nocować można jedną noc. W razie planów na dłuższy biwak trzeba zdobyć zgodę właściciela terenu. Tak jest w Skandynawii, o której więcej poczytasz tutaj.

Dlatego cieszy, że w Polsce będziemy mieć teraz namiastkę tego pięknego prawa, przynajmniej w lasach! Ale uwaga, Skandynawowie korzystają z natury i jej zasobów z dużym szacunkiem i dbają o to, by nie wyrządzać jej szkód. Wraz z udostępnieniem lasów do spania na dziko, musimy pamiętać, by troszczyć się o przyrodę, a miejsce biwaku pozostawić w nienaruszonym stanie. Bo… Wszystkie nadleśnictwa udostępniono na razie tymczasowo w ramach akcji Zanocuj w lesie. To po to, by przetestować jak Polacy zdadzą egzamin z bycia przyjaciółmi lasu.

nocleg na dziko w polsce pod namiotem gdzie można spać legalnie

Zasady akcji Zanocuj w lesie – co można, a czego nie?

• Czy można nocować w każdym miejscu?

Można nocować na dziko na terenie każdego nadleśnictwa, natomiast nie w każdym jego miejscu. Mają zostać udostępnione specjalne obszary na biwak. Nocleg w wyznaczonym miejscu będzie legalny dla dziewięciu osób na dwie noce. Wtedy nikogo nie trzeba informować o swojej obecności. Jeśli chce się spędzić w danym nadleśnictwie więcej niż dwie noce lub w więcej osób, należy wysłać maila do danego nadleśnictwa. Kiedy? Maksymalnie na dwa dni robocze przed planowanym biwakiem. Takie zgłoszenie koniecznie musi zostać potwierdzone mailem przez nadleśnictwo. Taka forma wystarczy i będzie traktowana jako oficjalna zgoda na nocleg.

• Czy można używać kuchenek gazowych w lesie?

Nie, na terenach, które zostały wydzielone na noclegi na dziko od 2021 roku nie można korzystać z kuchenek gazowych. Natomiast jest to możliwe na terenach nadleśnictw, które pilotażowy program legalnego nocowania w lesie prowadzą od 2019 roku. Listę lasów, gdzie można używać kuchenki gazowej znajdziesz tutaj.

• Czy można zbierać drewno, grzyby lub jagody na terenie biwaku?

Absolutnie nie można ruszać drewna ani niszczyć ściółki. Dlatego też lepszym pomysłem będzie nocleg w hamaku niż w namiocie. Natomiast grzyby, owoce leśne spokojnie można zbierać i jeść. Oczywiście te jadalne i niebędące pod ochroną 🙂

• Czy na teren biwakowania wjadę kamperem?

Zdecydowanie jest to zabronione. Pamiętajmy o świadomym, nieinwazyjnym podejściu, by nie niszczyć cyklu życia, jaki tu trwa – i roślin, i zwierząt.

• W jakiej odległości od siebie powinny być grupy osób korzystające ze stref biwaku?

Lasy Państwowe nie narzuciły takich odstępów. Akcja „Zanocuj w lesie” ma pokazać czy będzie potrzebne takie dookreślenie.

• Jak będą oznaczone w terenie granice miejsc na biwak?

Takich oznaczeń nie będzie, bo tablice i znaki zaburzyłyby krajobraz. Osoby, które miały do czynienia z survivalem i bushcraftem, nie powinny mieć problemów z rozpoznaniem. Natomiast miłośnicy przyrody, którzy dopiero zaczynają przygodę z nocowaniem w lesie, spokojnie dadzą sobie radę z oznakowaniem tych obszarów na mapie. W nadleśnictwach nizinnych pomocne będą słupki oddziałowe, które ułatwiają orientację w lesie. W nadleśnictwach górskich nie będzie czegoś takiego, więc trzeba się będzie zdać na umiejętność czytania mapy.

✦ Tip: Pełen regulamin korzystania z obszarów wyznaczonych do biwakowania znajdziesz w tym miejscu.

Polska – mapa miejsc do biwakowania w lesie

Aby mieć pewność, że Twój nocleg w lesie będzie legalny, koniecznie sprawdź, które obszary wydzielono na ten cel.

  • Mapę miejsc znajdziesz na stronie Banku Danych o Lasach, która mogłaby być bardziej czytelna. Żeby zobaczyć na niej obszary przeznaczone do biwakowania, należy na dole kliknąć niebieski przycisk Mapy BDL i następnie wybrać Mapa zagospodarowania turystycznego. Później pojawią się różne warstwy na mapie, odznacz wszystkie warstwy typu Ścieżki dydaktyczne i zachowaj tylko Obszary pilotażowe bushcraft-survival. To na ich terenie możesz legalnie nocować. Na razie mapa pokazuje miejsca, które brały udział w pilotażu, ale do 1 maja powinna zostać uzupełniona.
  • Ta sama mapa znajduje się też w aplikacji Bank Danych o Lasach, którą możesz zainstalować na telefonie i nawigować w sposób opisany powyżej.
  • Niezła mapka jest na stronie Czas w Las, którą aktualizują pracownicy nadleśnictw. Tu też można podejrzeć miejsca biwakowania.
  • Ponadto każde nadleśnictwo powinno mieć pokazane na swojej stronie www miejsca na biwak. Także ich strony również mogą pomóc Ci w organizacji leśnych przygód.

Oprócz mapy z miejscami na biwak, warto zobaczyć mapę zakazów wstępu do lasu, która też widnieje na stronie Banku Danych o Lasach. Zakazy są nakładane, jeśli w lesie trwa na przykład: pożar, wycinka drzew albo… polowanie, którego serdecznie nienawidzimy i życzylibyśmy sobie i zwierzętom, żeby wreszcie zakazać tego bestialstwa. Uważajcie na siebie!

Co warto zabrać na biwak – spanie pod namiotem?

My jesteśmy miłośnikami spania w namiocie (poza sezonem zimowym 🙂 ), natomiast do lasu lepiej wybrać hamak. O ile nie ma zakazu rozkładania się z namiotem, to jednak rekomendowane są hamaki, którymi nie przygnieciemy runa leśnego i tego, co w nim żyje i rośnie.

Lista rzeczy na biwak:

  • hamak lub namiot
  • tarp / płachta biwakowa – to opcjonalnie, jeśli zdecydujesz się na hamak, ochroni Cię przed wiatrem czy deszczem
  • moskitiera – niestety przy opcji hamak + tarp nie ma ochrony przed komarami, więc dobrze zaopatrzyć się w nią. To nie jest droga sprawa, a ochroni przed tymi potworami.
  • śpiwór – nawet latem łatwo jest zmarznąć
  • apteczka – koniecznie spakuj podstawowe leki, opatrunki, warto też mieć termiczną folię NRC
  • latarka – nawet jeśli masz ją w telefonie, to rozważ latarkę „z prawdziwego zdarzenia” na wypadek, jeśli miałaby Ci paść bateria w telefonie
  • worki na śmieci – pamiętajmy o zasadzie pozostawienia miejsca w takim stanie, w jakim go zastaliśmy lub lepszym
  • butelka z wodą – my lubimy butelki filtrujące. Zdecydowanie możemy polecić butelki Water-To-Go. Filtrują wodę z bakterii, wirusów, pasożytów czy chemikaliów, więc spokojnie można nalewać do niej wodę z rzek, potoków czy kranów. Niezłe też są butelki LifeStraw. My od lat już nie kupujemy wody butelkowanej – ani do domu, ani w podróży – to oszczędność dla portfela i planety przed plastikiem.
  • termos z kawą lub herbatą
  • telefon – w razie zagrożenia warto go mieć i zapisać kontakt do nadleśnictwa

Nocleg i spanie na dziko w Polsce – czy to legalne?

Wiemy już, jak wygląda kwestia nocowania w lesie i że prawo zmienia się na korzyść miłośników natury. Pamiętajmy jednak, że te zakazy służą ochronie przyrody. Tak że poluzowanie zasad nie zwalnia nas z mądrego i nieinwazyjnego korzystania z natury. A jak wygląda to w reszcie miejsc? W Polsce, na szczęście, nie ma zakazu spania na dziko, z którym nie raz borykamy się zagranicą. Tak że przy wyborze miejsca pod namiot należy tylko uważać na wyjątki od reguły. Zatem w lasach, parkach narodowych i rezerwatach przyrody śpimy tylko w wyznaczonych miejscach – to już wiemy z powyższych akapitów. Z kolei absolutny zakaz obejmuje rozkładanie namiotów na wydmach i klifach, a co do plaż to sprawa wygląda różnie. Wyjaśniamy więc!

Czy w Polsce można spać na plaży nad morzem?

Wydawałoby się, że skoro na plaży królują koce i parawany i zdarza się przysnąć na ręczniku, to że spokojnie można rozłożyć się na noc z namiotem. Niekoniecznie, bo nocą obowiązują inne zasady. Plaża to teren należący do urzędu morskiego. To bezpośrednio od niego zależy czy można rozbić namiot na plaży w nocy. W Polsce mamy dwa takie urzędy: Urząd Morski w Szczecinie oraz Urząd Morski w Gdyni. W każdym z nich inaczej wygląda możliwość noclegu na plaży.

  • Urząd Morski w Szczecinie – opiekuje się wybrzeżem od granicy z Niemcami po wschodnią granicę województwa zachodniopomorskiego, czyli aż za Jarosławiec. Na tym odcinku nie ma możliwości, by rozbić namiot w celu biwakowania na terenie tzw. pasa technicznego brzegu morskiego. Oznacza to, że na plażach i całym wybrzeżu województwa zachodniopomorskiego nie można rozstawić namiotów legalnie. Wynika to z braku na tym obszarze wyznaczonych miejsc do biwakowania oraz odpowiedniego zaplecza sanitarnego. Do tego rodzaju aktywności dedykowane są odpowiednie bazy noclegowe, jak np. pola namiotowe, kempingi oraz inne miejsca wypoczynkowe.
  • Urząd Morski w Gdyni – jego zakres zaczyna się od plaż województwa pomorskiego w okolicy Ustki aż po Ujście przy Obwodzie Kaliningradzkim (Królewieckim). Dotychczas urząd informował o zakazie biwakowania, więc i na tym obszarze lepiej nie ryzykować spaniem w namiocie. Nie mówiąc już o rozpalaniu ogniska, bo to może skończyć się wysokim mandatem. Natomiast możecie zawczasu spróbować wysłać wniosek do Dyrektora tego urzędu morskiego i spróbować zdobyć zezwolenie. Ale raczej otrzymacie odmowę.

Wniosek? To jak jest z tym spaniem na plaży w nocy?

O ile za dnia dozwolone jest rozkładanie namiotu na plaży, to już w nocy nie można spać pod namiotem. Ile wynosi kara za złamanie zakazu? Zwykle kończy się upomnieniem albo mandatem na 300 zł. Ale… jeśli słowem kluczowym jest tu „namiot”, to w takim razie czy można spać na plaży na kocu lub w śpiworze? I tutaj dobra wiadomość, bo TAK, można!

nocleg na plaży pod namiotem w polsce czy można legalnie

Czy w polskich górach można legalnie rozbić namiot?

Nocleg na dziko w górach w Polsce, chociaż kusi, nie jest tak prosty i legalny. Najtrudniej o to będzie w Tatrach. Zaś w Bieszczadach w nadleśnictwach skorzystacie z miejsc biwakowych wyznaczonych w ramach akcji Zanocuj w lesie. W górach przyjmujemy więc zasadę noclegów na dziko tylko w specjalnych strefach wyznaczonych na namioty. Oprócz tego do dyspozycji pozostają nam pola namiotowe i prywatne posesje (za zgodą właściciela). Często też pensjonaty pozwalają rozbić namiot na podwórku. W przeciwnym razie mandat może być jeszcze wyższy niż nocleg w luksusowym hotelu.

Nocleg na kempingu – opcja zawsze legalna

Fani spania pod chmurką mogą też spokojnie znaleźć fajne kempingi. Nie dość, że to zdecydowanie legalne miejsce na nocleg, to jeszcze mamy dostęp do łazienek z ciepłą wodą. Często też do kuchni czy gniazdek z prądem. I przyznać trzeba, że część z nich mało że jest blisko natury, to jeszcze ma swój klimat i ciekawą aranżację. Szczególnie odkąd oprócz kempingów, modne stały się… glampingi, czyli bardziej luksusowe kempingi. Jeśli więc dotychczas sądziliście, że spanie w namiocie nie jest dla Was, być może warto przetestować spanie na powietrzu właśnie od glampingów? 🙂

Kto pobudkę po nocy na łonie natury ma już za sobą, ten wie, że to bezcenne wspomnienia, rześki, jakościowy sen i przeważnie zachwycający widok z rana! Kto tego nie próbował – sprawdźcie. Niejeden i niejedna zarzekali się, że namiot czy biwak nie są dla nich, a dziś korzystają z tego, gdy tylko to możliwe. Polskie prawo pod tym względem nie jest najbardziej restrykcyjne względem świata. I spokojnie da się znaleźć miejsca na nocleg w wielogwiazdkowym hotelu, jak lubimy mawiać o spaniu pod gołym niebem. Nocleg na dziko to coś, co zbliża nas do natury. Pozwala być świadkiem pięknych spektakli przyrody, zdobyć nowe doświadczenie czy… poczuć się jak w podroży nawet w czasie pandemii.

Podróże w Naturze Polska

A Ty co o tym myślisz?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *